Potrzebne materiały
Muszle i inne znaleziska,
głęboka ramka,
biała farba akrylowa,
wałek do malowania,
szablon do wyznaczenia konturu,
klipsy,
mocny klej.
Etap, który zabiera mi zawsze najwięcej czasu to układanie muszli. Wielokrotnie zmieniam układ szukając tego właściwego. Im większy wybór muszli tym trudniej. Jednak nigdy nie przechodzę do kolejnego etapu, czyli do przyklejania, jeżeli nie jestem zadowolona z uzyskanego efektu.
Przyklejanie wymaga nieco cierpliwości i precyzji. Nie raz zdarza się, że klej “wychodzi” spod muszli. Warto jest go jak najszybciej usunąć ponieważ wraz ze starzeniem się kleje często żółkną, i na białym tle będą widoczne.
To jak szybko można podnieść ramkę do pozycji pionowej zależy od zastosowanego kleju. Ja dla bezpieczeństwa czekam zwykle około 12 godzin. Ważne, żeby plecówki ramki nie wyginać, nie odkładać gwałtownie, tak aby wszystkie przyklejone elementy trzymały się na miejscu.
Pozostaje już tylko umieścić plecówkę w ramce, i gotowe.